Krnąbrny rycerz i zamek Bolczów

   

Strona ma charakter informacyjny. Czytelnik wykorzystuje opublikowane informacje na własną odpowiedzialność. Ich kopiowanie, zwielokrotnianie, rozpowszechnianie lub inne podobne wykorzystywanie nie wymaga zgody autora. Autor nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone w linkach lub załączonych wydawnictwach.

 

 objaśnienie ikon i skrótów:

m - charakterystyczne miejsce, postać lub wydarzenie, w - wieża lub punkt widokowy, f - przedstawiciel sudeckiej flory, c - ciekawostka związana z miejscem, t - termin do objaśnienia, s - schronisko lub chatka obecne(a) lub byłe(a), a - atrakcja turystyczna

s - schroniska czynne, s- - schroniska nieistniejące, ch - chatki czynne, ch- - chatki nieistniejące

objaśnienie

mapy z różnych źródeł

strona internetowa

statystyki GUS

szlaki turystyczne

najciekawsze fotografie

najciekawsze wideo

ciekawe odnośniki do stron internetowych

literatura i artykuły prasowe

legendy związane z miejscem

ciekawostki

wieze i punkty widokowe

schroniska (chatki) istniejące lub byłe

poglądowe panoramki

aktualna i prognozowana pogoda

aktrakcje turystyczne

położenie na mapie wewnętrznej

położenie na mapie zewnętrznej

moje uwagi

powiązania z innymi pozycjami

miejsca, ludzie, wydarzenia w promieniu 15 km

zamki, dwory i pałace

filtrowanie informacji

pobranie pliku

lista tabelaryczna

 

Turyści spacerujący po ruinach mawiają, że pośród ruin skalnych labiryntów wciąż można poczuć obecność tajemniczego kusznika Jano, który prawdopodobnie był budowniczym zamku Bolczów. Mógł być również mordercą...
Według legendy, Jano żył w XIV wieku. W okolicy dzisiejszych Janowic Wielkich rozwijało się wówczas górnictwo miedzi. Zjeżdżali się tam liczni gwarkowie. Znajdowali pracę, zostawali i tak powstała osada. Ludzie toczyli w niej spokojne, szczęśliwe, dostatnie życie. Oprócz Polaków, było tam wielu Niemców, którzy też bogacili się dzięki złożom miedzi. Życiu w osadzie przyglądał się Jano, tajemniczy kusznik, który nie mógł znieść tego, że niemieccy górnicy stanowili dla Polaków bardzo silną konkurencję. W akcie zemsty zabijał ich. Były to dziwne, owiane tajemnicą morderstwa, wykonywane cicho i precyzyjnie za pomocą strzał zakończonych srebrnymi grotami. Ludzie z pobliskich wsi z przerażeniem mówili o kuszniku: "Mściciel z Miedzianej Góry".
Zaniepokoiło to panującego wówczas księcia Bolka II. Zorganizował turniej rycerski, który wygrał właśnie Jano. Książę docenił jego nieprzeciętne umiejętności i postanowił go wynagrodzić. Darował rycerzowi wszystkie winy, ponieważ był najlepszym strzelcem turnieju. Jano został pasowany na rycerza i w swym herbie miał umieścić trzy groty, na znak, że w obecności księcia zabił celnymi strzałami trzy ptaki w locie. W zamian miał za zadanie wybudować zamek warowny w pobliżu Miedzianej Góry i do końca swoich dni chronić miejscowych gwarków i strzec szlaków handlowych. Jano wykorzystał szansę i zmienił się z mordercy w szlachetnego rycerza. Postanowił złożyć hołd księciu, od którego otrzymał łaskę, dlatego wybudowany zamek nazwał od jego imienia: Bolczów. Miejscowa ludność nazwała wieś Janowice Wielkie na cześć nowego, dobrego pana.

 

źródło:

http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/krnabrny-rycerz-i-zame ...